Przepraszamy za przerwę. Spowodowana była ona jednak technicznymi problemami ;)
Jednak powracamy!
Tym razem zawitałyśmy do Cafe Zacisze. Mały, ale jakże klimatycznych lokal.
Widok zza okna nie koniecznie zachwyca.
Weszłyśmy pełne obaw jednak czekało nas mile rozczarowanie. Od razu zchwycila nas dobiegajaca że środka muzyka the Doors, która idealnie wspaniała się w klimat kafeterii. Razem z Vikitem znalazłysmy miejsce w kącie. Po chwili przyszła kelnerka i podała nam menu. Ceny były przystępne najdroższy napój kosztował 14 złoty co w porównaniu do innych tego typu lokali jest tanie.
Wybraliśmy Kawę migdalowa i mrożoną czekoladę. Niestety tym razem nie kelnerka nie szczycił nas swoją obecnością. Czekolada była bardzo dobra, mieściła się w niej galka lodów waniliowych, ale kawa nie była jednak aż tak dobra.
Menu: 5
Wystrój:6
Wygoda: 5
Smak:4
Ogólne wrażenie: 4,5
Obsługa:2
Podanie: 5
@%##@%#%@Średnia@%#@%%@#
4.5
W&V
P.s. Przepraszamy za błędy,ale nie chce mi się poprawiać xd


