wtorek, 4 marca 2014

Hard Rock Cafe

Hej! Naszą pierwszą wizytą, którą ocenimy jest wypad do Hard Rock Cafe.

da się wyczuć klimat
Było bardzo pozytywnie mimo chłodnego wiatru ,który momentami zaczynał naprawdę denerwować. A zwłaszcza jeżeli nie ma się czapki: )
    Weszłyśmy do Hard Rocka i od razu w oczy rzucił nam się tłum ludzi. Na szczęście tylko kupowali sobie jakieś gadżety z logo kawiarnii.  Razem z Vicky usiadłyśmy sobie przy oknie i wybrałyśmy napoje.
      Ja,  Wiktoria wzięłam sobie cafe latte, natomiast Vicky wybrała napój bez kofeiny ,czyli gorącą czekoladę. Moja kawa była przeciętna. Taką można kupić nawet w coffiehaven, ale w tym momencie była mi bardzo potrzebna :) Czekolada Vicky była bardzo dobra. W sumie nie była jak zwykła czekolada, którą zrobi się w domu. Zostawiała bardzo ciekawy posmak. 



      

               Kiedy już zakończyłyśmy napoje, zaczęłyśmy ogarniać pierwszą notkę na bloga :) Jednak stwierdziłam ,że skoro już tutaj jesteśmy powinnyśmy się rozglądnąć. W końcu kocham ciężką muzykę, więc to idealna okazja: ) No i byłam mile zaskoczona tym, że była tam gitara Metalliki- mojego ukochanego zespołu. Były tam też między innymi: gitara Eddiego Van Halena, kamizelka Paula Stanleya z Kiss, rękawiczki (chyba xd) Princa, "skrzydła" Brayan'a May'a i gitara Def Leppard.
Po zrobieniu jeszcze kilku zdjęć lokalu wyszłyśmy.






°Wystrój: 6 -klimatycznie:) i przede wszystkim piękny widok zza okien
°Obsługa:4- pani przy barze nie była za miła za to pan z obsługi nas pożegnał ^^
°Menu: 3- nic specjalnego
°Wygoda: 5 - przestronność i w miarę wygodne krzesła
°Podanie: 6- co prawda samemu trzeba było odebrać,ale napoje ładnie się prezentowały
°Smak:  4 - zwykłe latte
°Ogólne wrażenia: 5- nic dodać nic ująć , świetna lokalizacja na rynku


@#%@#%@%ŚREDNIA@#%@#%#@

                        4.71 - paska by nie było xd

czekolada :3
W&V
kawa niczym z coffiehaven 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz